niedziela, 3 września 2017

78. Pan Króliczek

Dziś przedstawiam Państwu Pana Króliczka :) Ów Pan nie jest imponujących gabarytów. Ma tylko 12 cm. Jest to drugi zwierzaczek z tych, które chce zrobić dzieciakom sióstr. Jeszcze parę do zrobienia zostało.


Pozdrawiam

środa, 23 sierpnia 2017

77. Pan Misio

Znowu mnie trochę nie było. Tym razem przechodzę ciężki czas, bo urlop macierzyński się skończył. Podjęłam pracę w nowym miejscu i przede wszystkim jest mi ciężko, bo muszę zostawiać Zosię pod opieką innych osób, co jest naprawdę dramatem dla mnie. Oczywiście Zosia ma świetną opiekę, nie mam na co narzekać, ale do tej pory byłam z nią 24/7 i jest się cieżko przestawić i rozstawać. Pierwsze dni jeździłam do pracy ze łzami w oczach, ale już na szczęście jest lepiej. Zosia nie przeżywa histerii, więc jest ok. Dziś pierwszy wrócę z pracy po 21 i pierwszy raz to nie Ja będę kładła Zosię spać. Damy radę. Musimy...
Przy okazji chciałabym się pochwalić moim nowym tworem szydełkowym. Zrobiłam malutkiego misia. Pierwszy raz z łączonymi nóżkami. Jestem z niego niesamowicie dumna. Mam w planie zrobić około pięciu sztuk, żeby każdy z siostrzeńców/siostrzenic miał po jednym. Będą misie, króliczki, kotki... Już w kolejce do sesji zdjęciowej czeka króliczek w szaliczku.
Wzór dostępny TUTAJ



Pozdrawiam serdecznie :)

środa, 26 lipca 2017

76. Misz masz :)

Kolejna dawka rozmaitości, które popełniłam ostatnimi czasy :)


Szydełkowy króliczek dla córki



Bransoletka dla siostrzenicy



Kumihimo koralikowe


Pozdrawiam i lecę zająć się dzieckiem :D

czwartek, 15 czerwca 2017

74. Moje pierwsze Kumihimo

Jak mnie ta japońska sztuka wciągnęła bez reszty :) Mam nadzieję, że się na moment oderwę, żeby znów poszydełkować



Truskaweczki


Kwiatki


I jakiś wzorek :)

Wzory dorwałam na pintereście

Pozdrawiam Was :)

piątek, 26 maja 2017

73. OFERTA

Właśnie biorę udział w projekcie biznesowym "Tylko dla kobiet". Szukam kobiet, z którymi będę mogła stworzyć grupę, kobiet które potrzebują dodatkowych pieniędzy, lubią wyzwania, są gotowe na swój osobisty rozwój i chcą się przy tym wszystkim dobrze bawić. Pracę możesz połączyć z tym co robisz na co dzień.
Projekt jest współfinansowany przez markę Oriflame (nie chodzi o pracę konsultanta) 😊 Jeśli będziesz zainteresowana i chcesz się więcej dowiedzieć (bez zobowiązań), napisz do mnie, podeślę informacje, podzielę się filmikami, w których dziewczyny z naszej grupy wyjaśnią w prosty sposób jak to wszystko działa :)

Z Oriflame współpracujemy na trzy sposoby:

1. Robimy zakupy na własne potrzeby oszczędzając, bo mamy 20% zniżki od razu

2. Pokazujemy katalog znajomym i zarabiamy 20% od każdego produktu, ponieważ jako członkinie, produkty kupujemy taniej niż osoby z zewnątrz

3. Reklamujemy produkty Oriflame i wpisujemy pod siebie osoby, które beda robiły to co my i dostajemy od firmy premię za obrót handlowy grupy, czyli możesz zamawiać na własne potrzeby i osoby zapisane przez ciebie również mogą kupować dla siebie, punkty z grupy się sumują i dostajesz zysk z obrotu. Im więcej osób zapiszesz lub osoby, które zapisałaś zwerbują nowych członków, tym więcej zarobisz. Tworzysz grupę, potem każda z Twoich osób tworzy również swoją grupę itd. Zarabiasz Ty i Twoi ludzie.


            Pozdrawiam :)

środa, 26 kwietnia 2017

72. Pufa szydełkowa

Wpis miał powstać już przed weekendem, ale niestety nie udało się. Pufa nie miała swojej sesji zdjęciowej, a ja musiałam wynieść się z Zośką na weekend z mieszkania, bo mieliśmy małe odświeżanie kuchni. Na szczęście już jest wszystko zrobione, kuchnia wygląda pięknie, a ja w końcu mogłam zrobić zdjęcia pufy, którą zrobiłam dla mojego męża. Kolor pufy wybrał sobie Andrzej jako, że mamy meble i sofę w stonowanych kolorach to wymyślił, że dodatki będą kolorowe. Poduszki mamy zielone i pomarańczowe, tak więc kolor pufy również wybrał sobie w kolorze pomarańczowym, żeby nie było smutno. Pufa powstała ze sznurka bawełnianego 5mm ze sklepu Mila Druciarnia. Bardzo fajnie się nim szydełkowanie i na pewno nie jest to moja ostatnia pufa. Już mam do zrobienia dwie szare dla kolegi do nowego mieszkania. Czekam tylko na paczkę ze sznurkami i będę działać dalej. To jest moja pierwsza, ale jestem bardzo z niej dumna, bo wyszła jak dla mnie rewelacyjnie (nie będę skromna w tym przypadku, a co). Wypełniona jest pianką tapicerską (oznaczenie t35- jak wyczytałam na stronie, to jest typowa pianka do siedzisk i puf, taka która się nie odkształca) Pokrowiec pufy jest zdejmowany to też, gdy się wybrudzi można po prostu wyciągnąć worek z pianką tapicerską ze środka, a sam pokrowiec wyprać w pralce. Od dołu jest klapka, przez którą można wyciągnąć worek z pianką. Poniżej zdjęcia.






Pozdrawiam
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...